Moja przygoda z fotografią rozpoczęła się w 2009 roku, gdy postanowiłam zamieszkać w Holandii. Wśród początkowo obcych mi miejsc, zaczęłam szukać osób, których historiom mogłam przyjrzeć się dokładniej — z perspektywy obiektywu. Wtedy zrozumiałam, że to co najważniejsze, często wymyka się słowom. Może jednak zostać utrwalone w obrazie. Dlatego wybrałam fotografię. Bo „dostrzec” znaczy dla mnie znacznie więcej niż „powiedzieć”…
„To, co tworzę, pozwala mi być bliżej tego, co czuję."